Moja Historia sukcesu

Dziennik odchudzania

Author: Diet Blog

Comments (41)

Witam wszystkich,
Chyba w pierwszej kolejności powinnam zacząć od tego, że napisze coś  sobie, kim jestem i dlaczego zaczęłam pisać ten internetowy pamiętnik o odchudzaniu. Wszystko zaczęło się jakieś pięć miesięcy temu.
Mam 158 cm wzrostu, a wtedy ważyłam ponad 90 kilo i nigdy nie chciałam się do tego przyznać. Nienawidziłam się za to jak wyglądałam i jak się czułam. Byłam wiecznie zmęczona, nie miałam ochoty  spotykać się z przyjaciółmi, nie wspominając o założeniu sukienki, bo w każdej wyglądałam po prostu strasznie… aż wreszcie nadszedł ten dzień.

Ten dzień miał miejsce kiedy mój szef wezwał mnie do siebie. Powiedział mi, ze ma złe wiadomości ponieważ ze względu na trudną sytuację zmuszeni są dokonać redukcji zatrudnienia ze skutkiem natychmiastowym. Te słowa utkwiły mi w głowie i nie mogłam się ich pozbyć. Byłam jedynym pracownikiem z nadwagą w całym biurze i jedynym, którego zdecydowali się zwolnić! Mój szef nawet nie musiał wyjaśniać dlaczego padło na mnie,  to jak na mnie wówczas popatrzył było wystarczająco wymowne.

Odchudzanie

Nie miałam pracy, żadnych bliskich przyjaciół, a za każdym razem podczas rozmowy kwalifikacyjnej spojrzenia rekrutujących mówiły same za siebie. Wiedzieli, ze mnie nie zatrudnią jeszcze zanim zdążyłam przedstawić swoje kwalifikacje. Wszystko dlatego że byłam GRUBA. Tak, GRUBA. Powiem to! To był pierwszy krok do tego, żeby zacząć kontrolować swoje życie, a przede wszystkim być szczerą wobec samej siebie. I właśnie wtedy zaczęłam pisać mój blog, żeby opisać swoją historię i udowodnić przed samą sobą że potrafię się z tym zmierzyć.

Jak dotąd straciłam 19 kilogramów w pięć miesięcy!

Jak tego dokonałam?

Pierwszym krokiem było przyznanie się samemu sobie, że chcę schudnąć. Jeśli jesteś szczupły, prawdopodobnie wydaje Ci się to proste, jeśli masz nadwagę wiesz jakie to trudne – spojrzeć na siebie w lustrze i uświadomić sobie, że tak się wygląda. Musisz zrozumieć, że potrzebujesz pomocy, i że musisz zacząć działać, bo nikt inny tego za Ciebie nie zrobi.

Zacznij poszukiwania! Niestety jest wiele podróbek, nawet wśród przepisywanych przez lekarzy preparatów, które obiecują wiele, ale niestety nie działają. Dlatego wielu ludzi widzi ładną butelkę w aptece, lub reklamę w telewizji i zaczyna wierzyć w te wszystkie fałszywe obietnice. Ja wiedziałam, że muszę zacząć ćwiczyć i prawidłowo się odżywiać, ale interesowały mnie też naukowo dowiedzione sposoby na zwiększenie mojego metabolizmu i przyspieszenie planowanej utraty wagi. Sprawdziłam setki stron internetowych, przeczytałam ogromną ilość książek o odchudzaniu (pamiętaj,że nie miałam pracy przez kilka miesięcy, więc miałam aż za dużo czasu, a chodzenie do biblioteki było darmowe – można by powiedzieć, że dzięki temu zrobiłam część pracy za ciebie )

Okazało się, że ze wszystkich wypróbowanych diet, porad i cudownych metod tylko trzy były naprawdę skuteczne:

1) Ułóż sobie plan możliwy do zrealizowania
Ważyłam się każdego dnia o tej samej porze, aby się upewnić, że mogę na sobie polegać. Jeśli zjadłam lody lub nie poszłam na codzienny marsz, waga zawsze rzetelnie pokazywała mi moje błędy i zaniedbania. Odkąd wiedziałam, że codziennie będę wchodzić na wagę i że nic nie uda mi się przed nią ukryć – było mi łatwiej zrezygnować ze słodkiego deserku a zamiast tego pochrupać zdrową marchewkę.

2) Thermacuts
Przeszukując internet znalazłam bardzo dużo opinii o tym preparacie, weszłam na ich stronę Thermacuts i wreszcie po jakimś czasie wypróbowałam. Muszę powiedzieć, że podeszłam do tych tabletek z dużą ostrożnością i dystansem, bo wcześniej już próbowałam innych suplementów – niestety bez efektu. Pomyślałam – to są ostatnie tabletki, które wypróbowuję – zachęciło mnie to, ze są naturalne więc jeśli nawet nie pomogą, to na pewno nie zaszkodzą. I tu czekało mnie wielkie zaskoczenie – bo nie tylko nie zaszkodziły, ale przede wszystkim zauważyłam spory spadek wagi w ciągu pierwszego tygodnia stosowania! Nie jestem dietetykiem, tylko sekretarką z wykształcenia, więc po prostu przytoczę co specjaliści piszą na tej stronie:

“Siła pochodząca z przyjmowanego przez nas pożywienia powstaje w wyniku przekształcenia tłuszczów w wolne kwasy tłuszczowe i glicerol. Tę reakcję chemiczną nazywamy lipolizą. Lipoaktywne są hormony takie jak katekolamina oraz niektóre komponenty zawarte w recepturze Therma Cuts”

To wszystko prowadzi do „termogenezy” czyli czegoś, co rozumiem na kształt podkręcania termostatu w komórkach tłuszczowych organizmu, co pozwala na spalenie zgromadzonego tłuszczu i wytworzenie dodatkowej energii. To wyjaśnia dlaczego dzięki Thermacuts nie odczuwałam zmęczenia, mimo, że jadłam mniej i dodatkowo przechodziłam tak stresujący okres w życiu. Na stronie Thermacuts piszą:

“Termogeneza oznacza wydzielanie ciepła przez wszystkie żywe istoty i jest to naturalny rezultat ich przemiany materii. Skład Therma Cuts pozwala podsycić natężenie termo-genetycznych właściwości komórek naszego ciała, co umożliwia szybsze zużycie tkanki tłuszczowej i sprawne odchudzanie, na którym nam zależy.”

3) Poczucie własnej wartości
Jak już zaczęłam tracić na wadze, zauważyłam pewną interesującą rzecz. Straciłam jakieś 4,5 kilo w ciągu dwóch pierwszych tygodni stosowania, ale nadal miałam w głowie mnóstwo destrukcyjnych myśli. Musiałam zacząć w jakiś sposób nagradzać się za to, co osiągnęłam Musiałam nauczyć się czuć się dobrze we własnej skórze i myśleć dobrze na temat tego kim/jaka jestem. Bardzo długo pozwalałam innym decydować o tym jak o sobie myślę. Nie mam zamiaru zanudzać, ale jeśli na to pozwolisz, to utrata pracy i inne przykre przeżycia mogą poważnie zaważyć na twoim myśleniu o sobie.

Całe to tracenie wagi było dla mnie czymś więcej niż tylko procesem fizycznym. Nie tylko zaczynałam lepiej wyglądać, ale też psychicznie czułam się lepiej! Nauczyłam się siebie kochać, dbać o ciało, a po pewnym czasie również dbanie o innych stało się dużo łatwiejsze. Zaczęłam odnajdywać starych przyjaciół, którzy dawno się ode mnie oddalili, i nie tylko odzyskałam ich, ale tez wielu innych ludzi mówiło mi, że widać od razu, że nareszcie po bardzo długim czasie jestem naprawdę szczęśliwa.

Nie pozwalaj nigdy mówić innym, że otyłość to twoja wina i wpędzać się w kompleksy.Życie takie nie jest, nic nie jest tak proste. Twoje życie doprowadziło cię tam, gdzie teraz jesteś. Wydaje się, że ciężko jest to zmienić, ale będąc tego świadomym, możesz przejąć kontrolę nad swoim życiem i pozbyć się nadwagi! Zaplanuj to, uwierz w swoje możliwości i znajdź sposób na zrzucenie wagi, tak jak ja znalazłam moje tabletki Thermacuts.

Tłuszcz się po prostu topi

To, co mnie najbardziej zaskoczyło jak zaczęłam się odchudzać, to to jakie to proste!. Pierwsze 3 kilogramy wydawały się trudne do zrzucenia, ale jak tylko Thermacuts zaczęło działać, przyszedł moment kiedy czułam, że mam już z górki. Tracenie na wadze znacznie przyspieszyło – w pierwszych dwóch tygodniach straciłam 4,5 kilo, a po trzech tygodniach już 8kg! Potem kiedy mój metabolizm się ustabilizował na wysokim poziomie, zaczęłam bardziej regularnie tracić na wadze. Przez jakiś czas traciłam około kilograma na dwa dni dzięki terapii z Thermacuts.

Podczas jednego z popołudniowych marszy, moja przyjaciółka Ania poradziła mi, że jak tak szybko chudnę, to powinnam też zadbać o skórę i pozbyć się cellulitu. Okazało się, ze moja szczupła koleżanka, która moim zdaniem nigdy nie miała problemów z nadwagą stosuje tabletki i żel Cellinea. Nie muszę chyba wspominać, ze od razu zamówiłam ten preparat. Na szczęście kurier szybko dostarczył mi przesyłkę i mogłam zabrać się również do pielęgnacji skóry. Dlatego z dumą prezentuję na zdjęciach tak delikatną i napiętą skórę. Powiem wam, że mimo osiągnięcia wagi i rozmiarów na jakich mi zależało, nadal stosuję Cellineę, żeby utrzymywać zbalansowany poziom składników odżywczych wpływających na stan jędrności skóry i zapobiegać ponownemu gromadzeniu się cellulitu.

Na początku pomyślałam, że po prostu mój organizm jest wyjątkowo podatny na zestaw substancji zawartych w thermacuts, że nie możliwe, żeby jakiś preparat działał tak szybko na więcej osób. Jednak wkrótce zaczęłam dostawać maile od osób czytających mój blog! Na początku myślałam, ze nikt tu nawet nie zagląda, ale okazało się, ze ta garstka znajomych, którym powiedziałam na początku, że będę się odchudzać i blogować o tym, żeby mieć dodatkowa motywację do osiągnięcia sukcesu, powiedziała kolejnym osobom, bo byli dumni, ze mogą mnie podawać jako przykład determinacji, a co najważniejsze – że można schudnąć i cieszyć się dobrym zdrowiem i wymarzoną sylwetką. I rzeczywiście zbliżałam się coraz bardziej do mojego zamierzonego rozmiaru 38. Wkrótce okazało się, że nie kilka ale setki osób czytają mojego bloga, tak jak ty czytasz teraz, niektórzy z nich wysyłali mi też emaile. Uświadomiłam sobie, ile jest osób podobnych do mnie, od lat zmagających się z nadwagą, niektórzy z nich wypróbowali wiele wyniszczających diet, które nie tylko pod szarpały ich zdrowie, ale też utwierdziły w przekonaniu, ze nigdy nie schudną. Niektórzy z nich nawet płakali pisząc, że przywróciłam ich wiarę i dałam inspiracje do tego, żeby zacząć jeszcze raz. Dla mnie ważne było też to, że okazało się, że tabletki na odchudzanie Thermacuts, które ja zastosowałam pomogły też innym osobom. Okazało się, ze to działa nie tylko na mnie, ale na wiele wiele innych osób zmagających się z otyłością! Zdałam sobie sprawę z tego, ze nie piszę tego bloga tylko dla siebie, ale dla kolejnych osób, które mają problem z otyłością jaki miałam ja i że teraz mogę im pomóc w tak prosty sposób.


Jeżeli udało mi się pomóc i tobie, proszę napisz maila, lub komentarz i pozwól innym uwierzyć, że mogą schudnąć! Nie obiecuję odpisać w szybkim tempie, bo ostatnio dostaję mnóstwo wiadomości i w dodatku dostałam prace, wiec mam o wiele mniej czasu, ale Twoja wiadomość jest dla mnie bardzo ważna, bo wiem, że moja walka z otyłością i ten blog mają szersze oddziaływanie niż tylko moje życie.

Jak utrata wagi pomogła mi znaleźć nową pracę

Wreszcie udało mi się dojść do swojej prawidłowej wagi i zdobyć niewielką posadę na pół etatu, ale mocno podbudowana wciąż szukałam czegoś na stałe. W każdym bądź razie mogłam sobie już na to pozwolić i zdecydowałam się zrobić sobie prezent, aby uczcić ten mój mały – wielki sukces. Poszłam do najfajniejszego sklepu w mieście i poprosiłam o 6 sukienek w rozmiarze 38I idealnie dopasowanych do mojej nowej, perfekcyjnej sylwetki. Nie do końca wiedzieli o co mi chodzi i nawet jak powiedziałam, ze jeszcze kilka miesięcy temu ważyłam 90 kg nie mogli w to uwierzyć. Ich szczęki dosłownie opadły, a potem wielokrotnie powtarzali „Jesteś taką śliczną i zgrabną dziewczyną. To niemożliwe żebyś kiedyś ważyła 90kg”. Wtedy opowiedziałam im o tym jak straciłam pracę, i o blogu i o Treramcuts i o wszystkim innym co mnie spotkało.

Potem spotkałam się z właścicielką sklepu, która dała mi kilkanaście sukienek do przymierzenia, żeby sprawdzić jaki fason leży na mnie najlepiej. Powiedziała, że wszystkie pasują idealnie i we wszystkich wyglądam po prostu świetnie. Poczułam się jak księżniczka z bajki. Wow… przepraszam zapomniałam się troszkę… to było takie miłe… chwileczkę… zaraz dojdę do siebie

Ok, jestem z powrotem. Właścicielka miała na imię Gosia i powiedziała mi, ze właśnie kończy pracę nad swoją własną linią odzieży, którą chce wprowadzić na rynek i poszukuje kogoś, kto mógłby prezentować te stroje. Powiedziałam, że to świetny pomysł, bo sukienki są naprawdę śliczne i zaczęłam jej gratulować, a ona nagle mi przerwała mówiąc: „Słuchaj, co myślisz o tym, żeby zostać głowną modelką prezentującą stroje w moim nowym sklepowym katalogu?” Byłam wniebowzięta, nie mogłam uwierzyć, ze to się dzieje naprawdę. Czy ona mówi serio? Czy chciałabym mieć sesje zdjęciowa i znaleźć się w katalogu z pięknymi kobiecymi sukienkami?! Mary wyjaśniła od razu, że jest w trakcie rozwijania firmy, ustalania marki, tak więc jeśli chciałabym pracować w jej firmie nie tylko jako modelka, ale na stałe, to też możemy o tym porozmawiać bo potrzebuje takich osób jak ja – pełnych determinacji i entuzjazmu. Mary znalazła dla mnie szkolenia i sama pokazała mi bardzo wiele na temat przemysłu modowego.

Już od jakiegoś czasu pracuję u Mary, a nasz pierwszy katalog niedługo będzie gotowy do wydania. Widziałam zdjęcia i z ledwością mogę uwierzyć, ze to naprawdę ja. Przez lata przyzwyczaiłam się do unikania luster i obiektywów aparatu, al teraz? Wyglądam po prostu świetnie! Oczywiście nie mogę zapomnieć o pracy projektantów, stylistów i całej ekipy robiących tą sesję, nie wspominając o projektantach ubrań, które tak cudownie podkreślają sylwetkę, czy o expertach, którzy stworzyli Thermacuts – nie mam wątpliwości, ze bez tych wszystkich osób to wszystko co mi się przytrafiło, nie byłoby możliwe… ale ostatecznie muszę pogratulować też sobie! Dokonałam tego. A najlepszą rzeczą, która sprawia, że uśmiecham się każdego ranka jest to, że TY też możesz tego dokonać! Kiedy czytam maile, oglądam zdjęcia przed i po, zdaję sobie sprawę z tego, jak wielu osobom moja strona pomogła uporać się z nadwagą. To nie jest takie trudne! Przejmij kontrole nad swoim życiem, uwierz w swoje możliwości. I nie rób tego dla mnie – zrób to dla siebie!

Tabletki na odchudzanie

Twój sposób na idealną wagę i formę. Sprawdź Thermacuts!

www.thermacuts.pl

Pięć miesięcy temu udało mi sie przejać kontrolę nad moim ciałem i diametralnie zmieniłam swoje życie. Ten Dziennik odchudzania miał w zamiezreniu być sposobem na sprawdzanie swoich postępów, a rozrósł się w swoistą społeczność i grupę wsparcia dla tysiaca osób na całym świecie.

Teraz piszemy do siebie maile, wymieniamy się przepisami i omawiamy sposoby na odchudznaie i diety, które naprawdę działają, bo są sprawdzone przez prawdziwe osoby mające problem z wagą. Jeśli czytasz tego bloga, zapewne doskonale wiesz jak istotne jest zaplanowanie swojego odchudzania i rozejrzenie się za jakąś metodą czy środkiem, które pomogą ci schudnąć tak jak mi pomógł mój Thermacuts i zestaw ćwiczeń. Już teraz zgub zbędne kilogramy i pokaż doskonała sylwetkę całemu światu! Zacznij pisać bloga, tak jak ja i daj innym motywację do walki z nadwagą!

Moje fotki

  • To jest zdjecie jednego z moich blogowych przyjaciół, zanim zaczął stosować Thermacuts i zdrowe nawyki żywieniowe.

  • To jest zdjecie jednego z moicvh blogowych przyjaciół po tym jak udało mu się osiągnąć swoje cele w odchudzaniu dzięki przestrzeganiu zdrowej diety.

41 komentarzy

  • Krysia, Wierzbica

    Cześć Agata, Muszę powiedzieć, że jestes moją idolką. Jak znalazłam kiedys przypadkiem twojego bloga o odchudzaniu, pomyślałam, ze jestes niezwykle odważna, zeby pokazać swoje zmagania tak publicznie. Czytajac poznałąm Cie i uważam, ze jestes bardzo silną osobą, no i zainspirowałąś mnie do podążania w Twoje ślady. Rozpisałąm sobie swój plan odchudzania i kupiłam zestaw Thermacuts. Jak dotąd jestem lżejsza juz o 8 kilogramów, a jeszce 4-5 do zrzucenia przedemną. Dziekuję Ci bardzo!

  • Tomasz, Kraków

    Muszę wam opowiedzieć, jak moja żona była dla mnie męcząca, ciągle pytając czy dobrze wygląda – przymierzając spodnie, czy sukienkę, w kąpieli, przed wyjazdem na wakacje… Powiem wam, że zaczęła rozglądać się w internecie za z czymś, co pomoże jej stracić jej trochę kilogramów, ponieważ ciągle próbowała, niestety bezskutecznie. Kiedy znalazłem twoją stronę, zupełnie nie wiedziałem jak pokazać ją żonie, żeby jej nie urazić. Dziękuję Ci za Twoje zrozumienie i pomoc w tym temacie. To niesamowite, jak z mojej żony spadłą cała presja i ciągłe dopytywanie się o swój wygląd. Kocham moją żonę, niezależnie od tego, ile wazy – jednak widzieć ją tak szczęśliwa i pewna siebie teraz jest o wiele lepiej. Dzięki twojej poradzie i Thermacuts moja zona nawet zaczęła wydawać małą lokalną gazetkę o odchudzaniu, no i przede wszystkim – zyskała sylwetkę, która dała jej pewność siebie. Aga, jesteś najlepsza!

  • Iwona, Bełchatów

    Zawsze byłam szczupła, więc nie miałam takiego problemu jak większosć chronicznie odchudzajacych się. NIestety – uległam powaznemu wypadkowi samochodowemu, po którym nie mogłam chodzic przez kilka miesięcy. Byłąm praktycznie unieruchomiona, więc gdy wyzdrowiałam na tyle, żeby normalnie się ruszać i cieszyć się normalnym życiem, okazało się, że chodzenie i podstawowe czynnosci sprawiaja mi na tyle duże problemy, że wolałam siedzieć lub leżeć, oczywiscie nie stosowałam też żadnej diety. Niestety przez to przytyłam aż 18 kilo! Króregoś dnia, przyjaciółka zaniepokojona tym, co sie że mną dzieje, pokazała mi Twoją stronę. Zdecydowałysmy się odchudzac razem, i razem straciłysmy aż 24 kilo! Wymieniałyśmy się przepisami, chodziłysmy na wspólne najpierw spacery, potem marsze. Dodatkowo dzięki Thermacuts miałysmy dodatkowe zasoby energii. Dziękuję ci za twoją odwagę i za twojego bloga. Cieszę się, że odnalazłaś swoje miejsce w tym sklepie odzieżowym, proszę dołącz mnie do newslettera, bo jestem bardzo ciekawa tej sesji! Twojego emaila i adres strony zanotowany na karteczce na biurku zachowam na pamiątkje, bo tak wiele dla mnie znaczą…

  • Julia, Konin

    Witaj Agatko! Muszę zaczać od tego, ze odchudzanie zawsze było dla mnie problemem. Mam bardzo stresującą pracę i często w zwiazku z tym dużo podjadam. Dzięki twojemu blogowi i Thermacuts nareszcie udalo mi sie poskromić swój apetyt. Dziekuję!

  • Piotr, Łódź

    Zawsze wiedziałem, że ćwiczenia i dieta pomogą mi zrzucić zbędne kilogramy. Problem polegał na tym, że jadłem nie ten typ pożywienia jaki powinnam, a nigdy nie miałem motywacji, żeby zmienić dietę na zdrowszą. Kiedy po przeczytaniu twojej historii zaczęłam stosować Thermacuts, czułem się bardziej żywy, czujny, a przede wszystkim zniknęła mi ochota na niezdrowe przekąski. Jestem taki szczęśliwy, że znalazłem tego bloga, bo moja zmiana nastąpiła dzieki tobie!

  • Henia, Poronin

    O matko, Aga! , mimo, że cię nie znam, to czuję jak bysmy sie znały od lat!
    Też mam problem z nadwagą, i też traciłam wiarę w to, ze kiedykolwiek będę szczuplejsza. Ale Twoja historia wszystko zmieniła! Mam zamiar dokładbnie iść w Twoje ślady. Zamówiłam Thermacuts i czekam z taką niecierpliwością aż mi go przyślą! Jestem taka podekscytowana, ze az chciałabym Cię uściuskać! Pozdrawiam! I dziekuję!

  • Jarek, Włocławek

    Cześć Aga, gratuluję postępów jakie uczyniłaś i nowego życia. Też miałem kiedyś podobny problem z wagą. Nawet muszę przyznać, że miałem w zwiazku z tym problemy zdrowotne. Dlatego zdecydowałem, że mam tego dość i zacząłem ostro ćwiczyć. Wiem jakie to cieżkie do zrealizowania, dlatego ciesze sie, ze ci się udało, no i że założyłaś tą stronę aby pomagać innym i miałąś na to czas i energię.

  • Sławek, Pionki

    Dzięki za opisanie swojej historii, rzeczywiście daje nadzieje. Ja zacząłem właśnie swój własny program odchudzajacy.

  • Zuza, Orońsko

    Cześć, Aguś [czy mogę tak pisać?] Cieszę sie bardzo, że nie wstydziłaś się opisać swoich zmagań z kilogramami i pokazać tego calemu światu! To było fascynujace czytac i dowiadywać się, ze zmienia sie nie tylko twój wygląd, ale też twoje wnętrze, kontakty z ludźmi. MOgę powiedziec, ze wraz ze zmianami fizycznymi stawałąś się lepszą osobą! Zazdroszczę ci tego. Ja też mam problemy z nadwagą, ale teraz wiem, ze nei jestem sama w swoich zmaganiach. Co prawda Ty masz juz walke za sobą, ale czuje jak bys była przy mnie i mobilizowała mnie do pracy nad sylwetką!

  • Weronika, Bródki

    Cześć, Maleńka! Jestem z ciebie dumna, płakałam czytając Twoją historię… Ludzie muszą to zobaczyć, i muszą uwierzyć w to, ze życie o jakim marzą jest na wyciagnięcie ręki! Trzeba tylko wykonac zdecydowany ruch i zaczać realizować swoje cele. Jesteś niesamowita! Gratuluję!

  • Dagmara

    Dzieki za podzielenie sie swoją historia z nami wszystkimi! Odchudzam sie już od dawana, ale do tej pory tylko ćwiczyłam, więc efekty byly dość marne w porównaniu do wysuiłku jaki musiałąm włozyć w to, aby je osiągnąć… oczywiście nie chcę bagatelizować Twojego wkładu w twój sukces, jaki osiągnęłaś, ale żeby napisac, ze też zamawiam Thermacuts, żeby wypróbować …i mam nadzieję, że mi pomoże tak jak Tobie! Pozdrawiam!

  • KrychaT

    Muszę przyznać, że jestes moją idolką. Jak trafiłam kiedyś przypadkiem na twojego bloga, pomyślałam, ze jestes niezwykle odważna, zeby pokazać swoje zmagania z nadwagą tak publicznie. Czytajac poznałąm Cie i uważam, ze jestes bardzo silną osobą, no i zainspirowałąś mnie do podążania w Twoje ślady. Rozpisałąm sobie swój plan odchudzania i kupiłam zestaw Thermacuts. Jak dotąd jestem lżejsza juz o 8 kilogramów, a jeszce 4-5 do zrzucenia przede mną. Dziekuję Ci bardzo!

  • x2x2x2

    gratuluję, z tego co widać na zdjeciach efekty są naprawdę imponujące. Zazdroszczę wytrwałości.

  • Barbarazwzw

    nie wiem jak wy, ale ja zaryzykuje i zamówie.

  • Kicia

    daj proszę znać pod koniec kuracji.

  • TomaSZ

    Muszę wam opowiedzieć, jak bardzo moja żona była dla mnie męcząca, ciągle pytając czy dobrze wygląda – przymierzając spodnie, czy sukienki, w kąpieli, przed wyjazdem na wakacje… Powiem wam, że zaczęła rozglądać się w internecie za z czymś, co pomoże jej stracić trochę kilogramów, ponieważ ciągle próbowała, niestety bezskutecznie. Kiedy znalazłem twoją stronę, zupełnie nie wiedziałem jak pokazać ją żonie, żeby jej nie urazić. Dziękuję Ci za pomoc w tym temacie. To niesamowite, jak z mojej żony spadłą cała presja i ciągłe dopytywanie się o swój wygląd. Kocham ją, niezależnie od tego, ile wazy – jednak widzieć ją tak szczęśliwa i pewna siebie teraz jest o wiele lepiej. Żona zaczęła wydawać małą lokalną gazetkę o odchudzaniu, no i przede wszystkim – zyskała sylwetkę, która dała jej pewność siebie. Nie powinnyście sie wahać nad zaupem ThermaCuts.

  • Martusia

    skorzystałam z Twojej rady i juz na samym poczatku odniosłam sukces. Zawsze czytałam, ze na poczatku odchudzania nie powinno sie wchodzic bez przerwy na wage , by nie tracić motywacji, kiedy wskazówka stoi w miejscu. Postąpiłam wg twojego planu i ważyłam sie codziennie zapisując kazdy wynik. Muszę przyznać, że twoja metoda jest o wiele wiele skuteczniejsza niż te o których czytałam na wielu stronach poswieconych odchudzaniu.

  • ZachmurzonaONA

    ja również używałam termacuts i polecam. Pomógł mi zrzucić 6 kg w niecale czery tygodnie.

  • Iwka123

    Zawsze byłam szczupła, więc nie miałam takiego problemu jak większosć chronicznie odchudzajacych się. NIestety – uległam powaznemu wypadkowi samochodowemu, po którym nie mogłam chodzic przez kilka miesięcy. Byłąm praktycznie unieruchomiona, więc gdy wyzdrowiałam na tyle, żeby normalnie się ruszać i cieszyć się normalnym życiem, okazało się, że chodzenie i podstawowe czynnosci sprawiaja mi na tyle duże problemy, że wolałam siedzieć lub leżeć, oczywiscie nie stosowałam też żadnej diety. Niestety przez to przytyłam aż 18 kilo! Króregoś dnia, przyjaciółka zaniepokojona tym, co sie że mną dzieje, pokazała mi Twoją stronę. Zdecydowałysmy się odchudzac razem, i razem straciłysmy aż 24 kilo! Wymieniałyśmy się przepisami, chodziłysmy na wspólne najpierw spacery, potem marsze. Dodatkowo dzięki Thermacuts miałysmy dodatkowe zasoby energii. Dziękuję ci za twoją odwagę i za twojego bloga. Cieszę się, że odnalazłaś swoje miejsce w tym sklepie odzieżowym, proszę dołącz mnie do newslettera, bo jestem bardzo ciekawa tej sesji! Twojego emaila i adres strony zanotowany na karteczce na biurku zachowam na pamiątkje, bo tak wiele dla mnie znaczą…

  • jula323kl

    witam wszystkich. Muszę zaczać od tego, ze odchudzanie zawsze było dla mnie problemem. Mam bardzo stresującą pracę i często w zwiazku z tym dużo podjadam. Dzięki twojemu blogowi i Thermacuts nareszcie udalo mi sie poskromić swój apetyt. Dziekuję!

  • Piter007

    Zawsze wiedziałem, że ćwiczenia i dieta pomogą mi zrzucić zbędne kilogramy. Problem polegał na tym, że jadłem nie ten typ pożywienia jaki powinnam, a nigdy nie miałem motywacji, żeby zmienić dietę na zdrowszą. Kiedy po przeczytaniu twojej historii zaczęłam stosować Thermacuts, czułem się bardziej żywy, czujny, a przede wszystkim zniknęła mi ochota na niezdrowe przekąski. Jestem taki szczęśliwy, że znalazłem tego bloga, bo moja zmiana nastąpiła po częsci dzieki tobie!

  • mala_henia

    mimo, że cię nie znam, to czuję jak bysmy sie znały od lat! Też mam problem z nadwagą, i też traciłam wiarę w to, ze kiedykolwiek będę szczuplejsza. Ale Twoja historia wszystko zmieniła! Mam zamiar dokładbnie iść w Twoje ślady. Zamówiłam Thermacuts i czekam z taką niecierpliwością aż mi go przyślą! Jestem taka podekscytowana, ze az chciałabym Cię uściuskać! Pozdrawiam! I dziekuję!

  • Nie.znajoma

    gratuluję sukcesu, bardzo poruszająca historia.
    Pozdrawiam.

  • Jarek-37

    Cześć,
    gratuluję postępów jakie uczyniłaś i nowego życia. Też miałem kiedyś podobny problem z wagą. Nawet muszę przyznać, że miałem w zwiazku z tym problemy zdrowotne. Dlatego zdecydowałem, że mam tego dość i zacząłem ostro ćwiczyć. Wiem jakie to cieżkie do zrealizowania, dlatego ciesze sie, ze ci się udało, no i że założyłaś tą stronę aby pomagać innym i miałąś na to czas i energię.

  • JaNatka12345

    dostałam dzisiaj paczkę. Rozpoczynam własną przygodę z termacuts, trzymajcie kciuki, niebawem odezwę się, by pochwalić się efektami.

  • slavko_org

    Dzięki za opisanie swojej historii, rzeczywiście daje nadzieje. Ja zacząłem właśnie swój własny program odchudzajacy.

  • duza_zuza

    Cieszę sie bardzo, że nie wstydziłaś się opisać swoich zmagań z kilogramami i pokazać tego calemu światu! To było fascynujace czytac i dowiadywać się, ze zmienia sie nie tylko twój wygląd, ale też twoje wnętrze, kontakty z ludźmi. MOgę powiedziec, ze wraz ze zmianami fizycznymi stawałąś się lepszą osobą! Zazdroszczę ci tego. Ja też mam problemy z nadwagą, ale teraz wiem, ze nei jestem sama w swoich zmaganiach. Co prawda Ty masz juz walke za sobą, ale czuje jak bys była przy mnie i mobilizowała mnie do pracy nad sylwetką!

  • Wera676827

    Cześć, Maleńka! Jestem z ciebie dumna, płakałam czytając Twoją historię… Ludzie muszą to zobaczyć, i muszą uwierzyć w to, ze życie o jakim marzą jest na wyciagnięcie ręki! Trzeba tylko wykonac zdecydowany ruch i zaczać realizować swoje cele. Jesteś niesamowita! Gratuluję!

  • daga_dzaga

    Dzieki za podzielenie sie swoją historia z nami wszystkimi! Odchudzam sie już od dawana, ale do tej pory tylko ćwiczyłam, więc efekty byly dość marne w porównaniu do wysuiłku jaki musiałąm włozyć w to, aby je osiągnąć… oczywiście nie chcę bagatelizować Twojego wkładu w twój sukces, jaki osiągnęłaś, ale żeby napisac, ze też zamawiam Thermacuts, żeby wypróbować …i mam nadzieję, że mi pomoże tak jak Tobie! Pozdrawiam!

  • AniaWLKP

    ja również miałam dość dużą nadwagę i nie potrafiłam sobie z nią poradzić. Stosowałam Meridie ale wywoływała u mnie koszmarne efety uboczne. Bóle i zawroty głowy, uderzenia gorąca, podwyższone ciśnienie i bezsenność. Niestety musiałam zrezygnować z leku. Trafiłam na ThermaCuts i udało mi się zrzucić 12 kg, bez zadnych efektów ubocznych. Naprawdę polecam.

  • Ninka19

    gratuluję sukcesu i cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga, już wiem jakiego planu potrzebuję , by osiągnąć swój sukces.

  • honia_hi

    napisz mi proszę jak można się z Tobą skontaktować, również stosowałam thermacuts i chciałabym podzielić się swoimi fotkami sprzed kuracji i po. Mój nr gg: 617738.

  • kaśka ?

    Witam serdecznie. W zeszłym roku wyszłam za mąż, a ponieważ miałam sporą nadwagę – postanowiłam do ślubu schudnąć. Niestety ograniczenie jedzenia nic nie dało, musiałam zastosować coś ekstra. No i tą ekstra metodą okazał się właśnie ThermaCuts. Na weselu wszyscy podziwiali moją figurę. :) nie obyło się jednak bez regularnych ćwiczeń (ale tylko raz w tygodniu).

  • Kala

    chyba ja również się zdecyduję, przekonałyście mnie.

  • Magda_Lena

    a czy to jest naprawdę skuteczne?

  • Skuter8792

    Witam. Ja również stosowałem Thermacuts, bo kto powiedział, że tabletki odchudzajace nie sa dla mezczyzn. Byłem zadowolony z efektu, ale chciałbym przede wszystkim niektóre panie wyprowadzić z błędu, ponieważ według mnie i nie tylko ja tak uważam, nie ma niestkutecznych tabletek odchudzajacych. Czasami tylko nie potrafimy wykorzystać tego, co oferują nam owe tabletki. Jeżeli zmniejszają łaknienie to nie jemy na siłę, bo taki mamy nawyk, czy odruch po odrobnie stresu, jezeli wyzwaja w nas energie to odpowiednio ją pozytkujemy. Nauczmy się najpierw czerpać wszystko co najlepsze z tabletek odchudzajacych a dopiero poźniej je oceniajmy.

  • hipochondryczka

    a moje odchudzanie ogranicza się wyłącznie na przeglądaniu setek stron i for o odchudzaniu, a nigdy jakoś nie zmobilizowałam się, żeby rozpocząć kurację. I choć teorię odchudzania zdałabym na piątkę z plusem to praktyki nie mam żadnej. Liczę chyba, ze kiedyś trafię na stronę, gdzie będzie napisane, że po jednej kapsułce w ciągu 5 min ubędzie mi 10 kg, jak znajdziecie taką stronę koniecznie dajcie mi znać :)

  • Krzysztof T

    zaryzykuję i kupie zonie te tabletki, bo już mam dosyć wysłuchiwania, ze jest za gruba :)

  • Marzena z Torunia

    ja w drugiej ciąży przytyłam 15 kg,zgubiły mnie truskawkowe kubusie oraz banany i winogrona-nie wiedziałam,że zawierają największą ilość cukru z możliwych,a że akurat miałam na nie ochotę,więc jadłam.Jak wiadomo skutki były opłakane i postanowiłam po porodzie jak najszybciej schudnąć, zastosowałam Thermacuts i bez problemu wróciłam do poprzedniej wagi. Polecam.

  • Olinek_okraglinek

    gratuluję sukcesu, ale nad zakupem thermacuts musze sie jeszcze zastanowic, wolałabym jednak bez uzycia zadncyh tabletek opierajac sie na zdrowym jedzeniu i na ruchu, ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.

  • Natka12345

    ro znowu ja, jestem tak jak obiecałam, po tygodniu 4 kg mniej, po kolejnym dodatkowe dwa. Jestem zachwycona i nie przerywam kuracji. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.